No i stało się. Jeśli to czytasz i śledzisz moje wpisy, to wiesz, że gwiazdą ostatnich moich fot była Sójka (czytaj Lokalna gwiazda i Sójka i orzechy). Dzisiaj moją uwagę przykuł duży ptak, który krążył nad lasem. Szybko chwyciłem aparat, bo zauważyłem, że zaczyna krążyć przed moim domem. Kiedy obejrzałem zdjęcia z bliska, byłem zaskoczony tym, co na nich zobaczyłem. Jak pisałem wcześniej, nie jestem ornitologiem, więc posiłkuję się internetem i identyfikacją Google zdjęcia. Zresztą sami oceńcie, choć zdjęcie nie jest ostre tak bardzo, jakbym chciał, wyraźnie widać, że na zdjęciu jest jakiś drapieżnik. Google twierdzi, że to Orzeł bielik. Czyżby w mojej okolicy, mieszkał nasz narodowy orzeł, który według ornitologów nie jest orłem?

Zaczynam polowanie z aparatem, na tą gwiazdę. Mam nadzieję, że następnym razem uda mi się, zrobić lepsze zdjęcia, choć nie będzie łatwo.

Brat gadziny

16 maja 2020

Bocianie noski

25 maja 2020